Reklama

Odbywa się już od 40 lat na różnych trasach. Jego uczestnicy stają do wyścigu po piaskach pustyni i górach. Ryzykują życiem, jadąc tysiące kilometrów przez tereny dotknięte wojnami, zagrożeniem terrorystycznym i bezwzględnymi żywiołami. Do mety udaje się dotrzeć nielicznym. Mowa oczywiście o Rajdzie Dakar, morderczym wyścigu zapoczątkowanym przez Thierry’ego Sabine, francuskiego podróżnika i miłośnika jazdy terenowej, który wpadł na pomysł zorganizowania imprezy po tym, jak... zgubił się na pustyni w Libii! Trasa zawodów wielokrotnie w historii ulegała zmianie, a obecnie nie biegnie już przez Europę i Afrykę, a kraje Ameryki Południowej, w tym roku: Peru, Boliwię i Argentynę.

Bezwzględnym zwycięzcą Rajdu Dakar jest Team Mitsubishi. Dzięki współpracy zespołu japońskich inżynierów i francuskich mechaników oraz techników, kierowcy związani z marką sięgnęli po zwycięstwo aż 12 razy! Kolejny wyścig trwa, rozpoczął się 10 stycznia. Z tej okazji chcieliśmy przybliżyć sylwetki gwiazd zasiadających za kierownicami bezkonkurencyjnych samochodów Mitsubishi.

Pierwszy sukces

Reklama

Po raz pierwszy japońska marka Mitsubishi wystartowała w rajdzie w 1983 roku. Pomogła jej w tym francuska firma Sonauto zajmująca się dystrybucją samochodów z Tokio. Okazało się, że wspólnie szybko odnieśli sukces. Już dwa lata po debiucie jako pierwszy dotarł do mety Patrick Zanirolli z ponad 26-minutową przewagą nad rywalami. Drugie i trzecie miejsce również zajęli kierowcy z Mitsubishi Team. Model Pajero, którym poruszali się zwycięzcy, niewiele różnił się od samochodu oferowanego przez markę w sprzedaży seryjnej. Lepszej reklamy auta chyba nie można sobie wyobrazić.

Nawet wojna niestraszna

Trasy rajdu zaplanowanej w 1992 roku bali się chyba wszyscy. Przebiegała przez 11 państw Czarnego Kontynentu, w tym Czad, w którym trwała wojna domowa, a kończyła się w RPA. Liczyła sobie prawie 12,5 tysiąca kilometrów. Jednak po siedmioletniej przerwie Mitsubishi Motors Corporation znowu znalazło się na najwyższym stopniu podium, a wszystko za sprawą Huberta Aurioli. Pomimo morderczej trasy, Francuz nie dość, że odniósł zwycięstwo w wyścigu samochodowym, to jeszcze, jako pierwszy uczestnik w historii rajdu, wygrał go również na motocyklu. To jednak nie koniec sukcesów Mitsubishi w tym pamiętnym roku. Drugie i trzecie miejsce również zajęli kierowcy japońskiego modelu.

Rok później kolejne, bo już trzecie zwycięstwo przyniósł marce Bruno Saby.

Złoty "Shino"

Jednym z najcieplej wspominanych przez Mitsubishi Motors kierowców jest bez wątpienia Kenjiro Shinozuka. Japończyk był pierwszym zwycięzcą spoza Europy. Co prawda nigdy już później nie powtórzył sukcesu z 1997 roku, ale jeszcze wielokrotnie brał udział w rajdzie. Nawet bardzo ciężki wypadek, z którego ledwie uszedł z życiem, nie zniechęcił go do udziału w tym morderczym wyścigu. W 2006 roku w wieku prawie 60 lat zapowiadał odejście na emeryturę. Zwracał uwagę na podeszły wiek japońskich zawodników. Mówił o konieczności wyłowienia młodych talentów, w co sam obiecywał się zaangażować. Nie wysiedział długo w domu, w 2007 r. po raz kolejny wziął udział w rajdzie. Tym razem jednak ostatecznie zakończył karierę.

Kobiety na samochody terenowe!

Rok po Japończyku, w 1998 roku, po złoto sięgnął kolejny prowadzący Mitsubishi Pajero Francuz - Jean-Pierre Fontenay, ale przez kolejne dwa lata zwyciężali kierowcy innych marek. Złą passę przerwała Niemka, Jutta Kleinschmidt, pierwsza i jak na razie jedyna kobieta na świecie, która wygrała słynny rajd. Zawodniczka zadebiutowała w wyścigu w 1988 roku. Wtedy trasę pokonała na motocyklu. Oczywiście nie jest jedyną kobietą, która wzięła udział w Dakarze. Do rywalizacji stawała m.in. nasza rodaczka, znana z miłości do motoryzacji podróżniczka Martyna Wojciechowska.

7xMitsubishi

Kiedy tytuł zwycięzcy otrzymała Jutta Kleinschmidt, jeszcze nikt nie wiedział, że właśnie rozpoczęło się siedem złotych sezonów Mitsubishi. Do 2007 roku na najwyższym stopniu podium nie pojawiła się żadna inna marka. W 2002 roku Niemka zajęła drugie miejsce, a najszybciej do mety dotarł Hiroshi Masuoka, dając Mitsubishi siódme zwycięstwo w historii. Ale to nie wszystko. Kierowcy należący do teamu Mitsubishi zajęli wtedy aż siedem pierwszych miejsc! Był to bezprecedensowy sukces, którego nie udało się osiągnąć żadnej marce wcześniej. Masuoka stanął na najwyższym stopniu podium również w kolejnym sezonie, w 2003 roku. W dodatku znów trzy pierwsze miejsca zajęli kierowcy Mitsubishi.

Motocyklista vs narciarz

Kolejne zwycięstwa dla japońskiego producenta aut zdobył Stephane Peterhansel. Francuz, który do tej pory zwyciężał wyścigi na motocyklu, w końcu zdecydował się przesiąść za kierownicę terenówki. I nie zawiódł - pierwsze miejsce zdobył w 2004 i 2005 roku. W dodatku jako drugi w historii zwyciężył zarówno w wyścigu samochodowym, jak i motocyklowym. Jego dobrą passę przerwał jednak narciarz. Luc Alphand, brązowy medalista mistrzostw świata w narciarstwie alpejskim, również reprezentował team Mitsubishi. Po serii zmagań w piaskowych wydmach udało mu się wyprzedzić rodaka i odebrać mu tytuł mistrza.

Jednak Peterhansel szybko wrócił na najwyższy stopień podium. Rok później ponownie wygrał, dając Mitsubishi siódme z rzędu i 12. w historii zwycięstwo w Rajdzie Dakar. Do tej pory żadna marka nie powtórzyła tego sukcesu.